Sąsiedzi kobiety wezwali na miejsce pogotowie, które zabrało ją do szpitala. Mimo starań lekarzy, po kilku godzinach starsza pani zmarła.

Z informacji, jakie przekazuje Radio Gdańsk wynika, że młody mężczyzna ukradł swojej babci 150 zł oraz biżuterię. Zanim odwiedził swoją krewną, miał odbyć spotkanie ze swoją byłą partnerką w Wejherowie, gdzie również wszczął awanturę i ukradł kobiecie 20 zł. Dzień po tych wydarzeniach policja zatrzymała 24-latka.

Mężczyzna usłyszał zarzuty: zabójstwa oraz rozboju.

Nie przyznał się do winy. Sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Źródło: www.wiadomosci.gazeta.pl/Radio Gdańsk

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze