Jeżeli światowa kobieta mówi: „Nie”, to znaczy: „Być może”. Jeżeli mówi: „Być może”, to znaczy: „Tak”. Jeżeli mówi: „Tak”, to znaczy, że nie jest światową kobietą. Tyle o kobietach światowych. A co z tymi zwyczajnymi? Jedno nie ulega wątpliwości. Jeśli krótko po rozstaniu zadzwoni i powie: „Przyjedź do mnie, najdroższy” – to bądź pewien, że coś się święci…

Na końcu języka miała cierpką uwagę „No i po co się dla niej tak stroisz?”. Wolała jednak milczeć. Jej słowa i tak w niczym by nie pomogły. Była zła na syna. Jeszcze tydzień temu, telefonując z Belgii, prawie płakał do słuchawki, gdy mówił o Agacie. Jaka ona nieczuła i perfidna. A teraz zwrot o 180 stopni. Leci do niej jak na skrzydłach. Bo tak zarządziła!

Michał T. odwrócił się od lustra i napotkał wzrok matki. Uśmiechnął się do niej zakłopotany i cicho powiedział, że zaraz musi wyjść. Nie wytrzymała.

– Chyba mógłbyś ze mną jeszcze posiedzieć, kawę wypić, porozmawiać. Przecież korona jej z głowy nie spadnie, jak trochę na ciebie poczeka!

– Wolałbym, żeby nie czekała, mamo. Wiesz, jaka ona jest. Zresztą, bardzo cię przepraszam, to są moje sprawy…

Tyle smakołyków przygotowała. Gołąbki, pieczony schab ze śliwką. Specjalnie dla niego. A on ledwie widział, co jadł, ciągle gapił się w ekran telefonu. Cieszył się, jakby wygrał złote kalesony na loterii, kiedy w końcu łaskawie mu odpisała.

– Tylko uważaj na siebie – wyrwało jej się, gdy syn zapinał kurtkę.

Popatrzył na nią ze zdziwieniem, żachnął się, po czym wyszedł i zamknął za sobą drzwi. Już go nie ujrzała żywego.

Co się stało z Michałem? Odpowiedź znajdziesz w „Detektywie – Wydanie specjalne” nr 1/2020 w tekście Karola Rebsa pt. „Zabójcza pułapka”.

Ten i inne mrożące krew w żyłach teksty o morderczych duetach znajdziesz w „Detektywie – Wydanie Specjalne” nr 1/2020 w sprzedaży od 25 lutego 2020 roku, a także w wersji elektronicznej do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze