Rozwiązania zagadki kryminalnej:

Raczej niemożliwe jest, by portier gołymi rękoma wykręcił palącą się od godziny żarówkę. Żarówki z wolframem, nawet słabej mocy, po takim czasie musiały parzyć w ręce. Jeśli macie takie w domu, sami sprawdźcie, ale ostrożnie! Zaskoczeniem był również fakt, że dyrektor muzeum na dźwięk tłuczonego szkła nie ruszył się z fotela, tylko nadal w nim siedział. W takim momencie pewnie każdy wstałby z krzesła, by sprawdzić, co się dzieje! Najprawdopodobniej to portier zaatakował dyrektora, splądrował jego gabinet, a potem z zewnątrz wybił szybę w oknie, pozorując włamanie i napad przez nieznanego sprawcę.

< 1 2

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze

[fbcomments]