Rozwiązanie zagadki kryminalnej:

Gawroński stwierdził, że żona nie zostawiła listu pożegnalnego. Skąd o tym wiedział, skoro  jak sam mówił, kiedy zobaczył martwą Ewę, zamknął sypialnię i zszedł na dół? Nie przeszukał pomieszczenia, więc skąd ta pewność? Kolejną rzeczą, która zwróciła uwagę milicjanta, był ubiór mężczyzny. Wdowiec ubrany był w sztruksy, mokasyny, marynarkę… To nie jest strój, jaki zakłada człowiek jadący na wieczorową galę rozdania nagród w ekskluzywnym hotelu. Te dwa fakty spowodowały, że porucznik miał podstawy, by podejrzewać Gawrońskiego o zabójstwo żony.

< 1 2

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze