Rozwiązanie zagadki kryminalnej:

Kiedy Baszkiewicz zatrzymał się na pogawędkę z młodymi mężczyznami, jego uwagę zwróciła czapka z daszkiem Kazika Derdka. Była podobna do tej ze zdjęcia. Aby nie gapić się zbyt natarczywie na mężczyznę, przeniósł wzrok na Romana Pojarskiego, który miał zabandażowaną rękę. Przez chwilę myślał nawet, że to on jest złodziejem i np. zranił się podczas ostatniego włamu. Kiedy zastanawiał się nad tym, w oko wpadła mu susząca się na sznurze pościel Gabrysiaków. Była tam poszewka w taki sam wzór, jak ten na zrobionym przez niego zdjęciu. Mógł to być przypadek, ale jak się okazało, Baszkiewicz miał nosa. Po tym zdarzeniu lokalna społeczność nadała mu pseudonim „Detektyw”.

 

 

< 1 2

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze