Pewien mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego udał się do jednego z tamtejszych supermarketów z zamiarem dokonania kradzieży. Opracował chytry plan, wedle którego wartość jego łupów nie mogła przekroczyć 500 zł (by przy ewentualnej wpadce zostać posądzonym o wykroczenie, a nie przestępstwo).

Pomocny w realizacji tych założeń miał być kalkulator.  To dzięki niemu stukając w klawiaturę urządzenia szacował wartość zrabowanego mienia.

Złodzieja zauważył ochroniarz i od razu powiadomił policję. Mężczyznę zatrzymano. Jak się okazało, wartość zabranego przez niego towaru wyniosła 506 zł. Suma zaskoczyła złodzieja. Był pewien, że dobrze dodawał ceny. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze