Miejsce mocy to obszar o pozytywnym promieniowaniu. Występuje tam rodzaj wibracji, która pozytywnie wpływa na organizm człowieka.

Dzięki temu w tych miejscach znacznie lepiej się czujemy, wypoczywamy i regenerujemy. Takiego miejsca nie mogło zabraknąć w Białowieży! Położone jest w oddziale 495 i tak oznaczone jest na mapach nadleśnictwa. Znajduje się około pół kilometra za miastem w kierunku Hajnówki. Jest bardzo charakterystyczne, ponieważ znajduje się tam duże skupisko rozwidlających się u swej podstawy drzew różnych gatunków. Oznacza to, że w ich układach genów nastąpiły jakieś zakłócenia. Poza drzewami znajduje się dużo kamieni ułożonych w jakiś przemyślany, systematyczny sposób. Być może to miejsce dawnych obrzędów pogańskich? Stara legenda głosi, że w puszczy istniało miejsce, w którym gromadzili się wtajemniczeni, by – wykorzystując moc swoją i kamieni – powstrzymywać wrogów i złe moce.

Białowieskie miejsce mocy zostało odkryte przez przypadek. Było to całkiem niedawno, bo w styczniu 1993 roku.

Trójka białowieżan poszukiwała w tym miejscu niedużego pomnika, upamiętniającego śmierć robotnika naprawiającego linię kolejową Hajnówka-Białowieża, zniszczoną przez Niemców w 1944 roku, przebiegającą w pobliżu. Natrafili oni na obszar o wyjątkowo pozytywnej wibracji.

Wiosną 1994 roku przybył tam znany radiesteta Leszek Matela i orzekł, że jest to tzw. miejsce mocy. Oznacza to, że promieniowanie elektromagnetyczne jest tam wyraźnie podwyższone. We wrześniu tego samego roku miejsce to zbadał także Adam Ciupek (radiesteta i bioenergoterapeuta). Stwierdził, że jest to punkt oddziaływujący silniej niż Jasna Góra. Ponoć ustępuje mu także Święta Góra Grabarka – prawosławny odpowiednik Jasnej Góry.

Odwiedzający to miejsce turyści mają różne wrażenia i odczucia. Jedni nic nie czują, inni twierdzą, że naładowali akumulatory. Niektórym ustępują różne dolegliwości, ale zdarzają się osoby, którym wejście do kamiennego kręgu wydaje się nierealne. Coś ich od tego miejsca odpycha. Zdaniem radiestetów to efekt wywołany przez ułożenie zewnętrznych kamieni jednakowymi biegunami do siebie, przez co wytwarza się pole niekorzystnie wpływające na osoby bardzo wrażliwe.

Nadzwyczajność tego miejsca (w tym wygląd drzew i nietypowe odczucia ludzi) tłumaczona jest także zalegającymi na tym obszarze pokładami kredy. Kreda promieniując kolorem białym, utożsamiana jest w radiestezji z mocą i siłą. Wywołuje nadzwyczajną bujność przyrody.

Kilkadziesiąt metrów od miejsca mocy znajduje się zniszczony cmentarny murek z wyrytymi na nim literkami i datą: 20-X-1947. O murek oparta jest cementowa płyta z krzyżem prawosławnym. Przykrywa ją odcisk stopy ludzkiej wykonany w cemencie. Jest to pozostałość po pomniku, który upamiętniał tragiczny wypadek na torach.

Do miejsca mocy prowadzi szlak turystyczny. W sezonie jest to jedno z bardziej obleganych miejsc w tych stronach.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze