W „Detektywie” na ogół opisujemy historie, które doczekały się finału w sądzie i zakończyły wyrokiem. Tym razem robimy wyjątek.

Artykuł powstał na podstawie przesłuchań podejrzanych na etapie śledztwa oraz przesłuchań oskarżonych na kilku rozprawach w sądzie, rozmów z policjantami i prokuratorem. Pokazujemy również, że od skoku stulecia na obrazy warte miliony dolarów do śmieszności jest tylko jeden krok. Szczegóły w tekście „Gang Olsena po polsku” w najnowszym, wrześniowym „Detektywie”.

 

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze